To reżyserka i scenarzystka filmowa. Zresztą marna (w mojej opinii)*

*aktualizacja


Aktualizacja:

"Ewa Stankiewicz nie jest dziennikarką. Jest już tylko prowokatorką wiecową i doradcą medialnym Prawa i Sprawiedliwości. W ostatni piątek poszła z kamerą pod Sejm tylko po to, aby dokonać prowokacji. I to się jej udało, w sposób niemal mistrzowski. Można mieć pretensje do Stefana Niesiołowskiego za to, że zachował się niegodnie. Do Ewy Stankiewicz pretensji mieć nie można. Ona wykonywała tylko zlecenie."

Azrael


Za to powinna odpowiedzieć.


Wg mnie i nie tylko mnie, to sprawa dla psychiatrów.